Cztery dni smaku, wody i luzu. Puck otworzył lato Food & Art Festiwalem i Weekendem Kajakarstwa Morskiego
Puck od 4 do 7 czerwca 2026 połączył food trucki, rękodzieło, kajaki, sport i plażowy relaks w jeden długi weekend na Zielonej Plaży.
Puck już na początku czerwca pokazał, że na wakacyjny klimat nie trzeba czekać do połowy lipca. Od 4 do 7 czerwca 2026 roku Zielona Plaża zamieniła się w miejsce, w którym spotkały się jedzenie, muzyka, rękodzieło i aktywność na wodzie. Wszystko za sprawą dwóch wydarzeń połączonych w jeden długi, bezpłatny weekend: Food & Art Festiwalu oraz Weekendu Kajakarstwa Morskiego.
Pełny weekend na Zielonej Plaży
Od czwartku do soboty festiwalowa strefa działała w godzinach 12:00-21:00, a w niedzielę do 19:00. Dzięki temu można było zajrzeć tu na chwilę albo spędzić cały dzień nad wodą. W ciągu dnia przyciągały food trucki, jarmark rękodzieła i strefa dla dzieci, a wieczorem plaża wciąż tętniła życiem.
Dużym atutem wydarzenia był bezpłatny wstęp. To sprawiło, że z festiwalowej przestrzeni mogli korzystać zarówno mieszkańcy, jak i turyści, bez konieczności planowania dodatkowego budżetu na sam udział w imprezie.
Smaki, rękodzieło i plażowa atmosfera
Food & Art Festiwal organizowany z udziałem Ligi FoodTrucków miał w Pucku wyraźnie nadmorski charakter. W ofercie pojawiły się zarówno popularne uliczne klasyki, jak burgery czy tacos, jak i słodkie przekąski oraz lokalne smaki. Dla wielu osób była to okazja nie tylko do zjedzenia czegoś znanego, ale też do spróbowania nowych kuchni.
Ważną częścią wydarzenia był także jarmark rękodzieła. Biżuteria, tkaniny, plakaty i różnego rodzaju akcesoria tworzyły spójną, letnią przestrzeń, w której obok jedzenia znalazło się też miejsce na spokojniejsze formy spędzania czasu. Dla najmłodszych przygotowano dmuchańce, kule wodne, suchy basen i warsztaty artystyczne.
Kajaki dla początkujących i nie tylko
Drugi filar weekendu stanowił Weekend Kajakarstwa Morskiego, zaplanowany na 6 i 7 czerwca. W programie znalazły się testy sprzętu, prelekcje poświęcone bezpieczeństwu, wystawa zdjęć oraz zajęcia pod hasłem „Pierwszy raz w kajaku”.
To właśnie ten element nadał całemu wydarzeniu dodatkowy, sportowy wymiar. Zielona Plaża nie była tylko miejscem spacerów i jedzenia, ale stała się też punktem wejścia w aktywność na wodzie. Ważne było przy tym to, że organizatorzy nie kierowali programu wyłącznie do osób doświadczonych. Część zajęć wymagała zapisów, ale wiele atrakcji pozostawało dostępnych dla wszystkich zainteresowanych.
Nie tylko plaża i food trucki
W programie znalazło się również spotkanie z Sebastianem Szubskim, które odbyło się w Ratuszu o godz. 17:00. Pokaz filmu „Nie widać, a płynę”, opowiadającego o 3000-kilometrowej wyprawie kajakowej wokół Wielkiej Brytanii, wprowadził do weekendu bardziej refleksyjny i podróżniczy wymiar.
Równolegle odbywały się też Mistrzostwa Województwa Pomorskiego w Siatkówce Plażowej przy ul. Żeglarzy, a 7 czerwca zorganizowano poranną jogę na plaży. Dzięki temu wydarzenie nie ograniczało się do jednego formatu. Łączyło wypoczynek, sport, kulturę i aktywność nad wodą.
Puck otwiera sezon po swojemu
Połączony Food & Art Festiwal i Weekend Kajakarstwa Morskiego pokazały, że Puck potrafi rozpocząć lato w sposób różnorodny, ale spójny. Z jednej strony była to propozycja dla osób, które szukały odpoczynku, jedzenia i muzyki, z drugiej dla tych, którzy chcieli spróbować czegoś aktywnego albo po prostu pobyć nad wodą w bardziej dynamicznej formule.
Dla turystów to sygnał, że do Pucka warto przyjechać także poza szczytem sezonu. Dla mieszkańców to z kolei potwierdzenie, że Zielona Plaża może być nie tylko miejscem codziennego wypoczynku, ale też naturalną przestrzenią spotkań i wydarzeń.